Nigdy bym nie pomyślała, że torebki zawładną całym moim światem. W zasadzie modą interesowałam się od dawna, ale bardziej pociągało mnie projektowanie całych strojów, a nie pojedynczych akcesoriów. Na jednym z kursów, na jaki się zapisałam, krawcowa poradziła mi, abym skupiła się na rozrysowaniu jednego przedmiotu, który będzie mnie reprezentował. Sama nie wiem, czemu zaprojektowałam wtedy akurat torbę, ale był to pierwszy krok mojej kariery, który zadecydował o kierunku mojego dalszego rozwoju. Czytaj dalej »
Odkryłam, że torby mają w sobie magię, a w dodatku kobiety je kochają. Przestałam rysować sukienki i garsonki i przez kilka miesięcy szkicowałam tylko modele torebek, aż w końcu zdecydowałam się wysłać moje projekty do jednej z agencji. Przyznam, że nie było łatwo, bo wszędzie poszukiwano projektantów wszechstronnych, a nie takich, zajmujących się tylko jednym elementem damskiej garderoby.
